proinfoeco.pl lokal
Samoobsługa - Czy pieniądze dają szczęście?
Wystarczy koszyk, regały wzdłuż lokalu i mamy sklep Pamiętam czasy, kiedy wychowywałem się w mniejszym miasteczku. Było to kilkanaście lat temu, sklepy samoobsługowe w naszym mieście dopiero zaczynały się naradzać, a spotkać można było jedynie takie, w których panie ekspedientki biegały od regału do regału i na ladę przynosiły zamawiany towar przez klienta. Kolejki były kolosalnie długie i ogólnie te czasy były trochę tandetne, lecz na pewno lepsze od lat, w których na tych samych regałach nie było towaru. Zawsze zastanawiałem się, dlaczego nikt wcześniej nie wpadł na pomysł sklepów samoobsługowych. Na to pytanie nie chce już znać odpowiedzi i przyznam się, że dalej nie bardzo rozumiem, o co w tym chodziło. Wiem jedno, dziś w znacznym stopniu sklepy samoobsługowe opanowały polskie miasta, miasteczka a nawet zdarzają się na wsi. Otóż, jak zauważyłem wcale nie jest potrzebna duża powierzchnia lokalu, aby tak sklep mógł zaistnieć. Nie było ich wcześniej, są dziś obecne jedne bardziej nowoczesne inne wręcz nazwać można karykaturą tak zwanych super samów. Ubikacja jest miejscem, które pozwala nam załatwić sprawy fizjologiczne, czyli w gruncie rzeczy to miejsce, przynosi człowiekowi bardzo wielką ulgę. Ubikacja posiada bardzo wiele ciekawych określeń, ponieważ w gruncie rzeczy jest to miejsce dość intymne i wstydliwe, a więc bardzo rzadko rozmawia się o sprawach które tam mają miejsce. Jedno z moich ulubionych określeń, to nic innego jak "miejsce, do którego nawet król ...
Pożyczki supermarketowe - Czy pieniądze dają szczęście?
Poza bankami na rynek pożyczek wystąpiły tez mniejsze firmy, do czego wszyscy zdążyli się juz przyzwyczaić. Teraz na ten sam rynek usiłują wkroczyć wielko powierzchniowe sklepy. Oczywiście same one nie świadczą usług finansowych a robią to we współpracy z komercyjnymi bankami. Oferta ta wydaje się być atrakcyjną ze względu na udzielane przez te punkty handlowe preferencyjnych systemów zakupów ratalnych. Specjaliści jednak zalecają ostrożność przy podejmowaniu decyzji o zaciągnięciu pożyczki w punkcie finansowym hipermarketu. Nikogo nie trzeba przekonywać, że nie powinno się liczyć na darmowe raty, darmowe zakupy i inne tego typu "gratisy". Zazwyczaj z takimi pseudo-darmowymi usługami ściśle związane są te, za które trzeba słono zapłacić. W jednej z sieci supermarketów rocznie karta kredytowa kosztuje posiadacza czterdzieści dziewięć złotych (chyba, że obrót na tej karcie sięgnie dziesięciu tysięcy złotych na rok). W innej znów karta jest owszem, darmowa, ale obowiązkowe do niej ubezpieczenie kosztuje aż pięćdziesiąt złotych miesięcznie. Mało tego, jeśli posiadamy kartę kredytową jednej z sieci handlowych to płacenie tam gotówką może się okazać droższe o nawet kilkadziesiąt złotych. Dlatego ekonomiści zalecają raczej korzystanie z tradycyjnych punktów bankowych niż ze sklepów, które chciałyby stać się po trosze bankami i przy okazji dobrze na tym zarobić. Warto też wcześniej zapoznać się ze szczegółowym regulaminem usług finansowych, krótkie podsumowania i porównania można bez problemu znaleźć w Internecie. Pożyczkobiorca ma pełną swobodę dysponowania pozyskanymi środkami. Na przykład może zakupić ...
Katalog podstron